Literatura zmienia się podobnie jak kino czy muzyka. Transformacji ulega m.in. literatura kobieca. Dla Pań dawniej pisało się głównie powieści z dużym ładunkiem niewinnego romantyzmu. Powieści kobiece tradycyjnie kojarzą się z ckliwymi scenami, wyidealizowanymi męskimi postaciami i kobietami, których refleksje są w centrum wydarzeń i które muszą podjąć trudne matrymonialne decyzje.

książki fantastyczne

Aktualnie nadal wiele z tych elementów jest obecnych, ale nie sposób nie zauważyć, że literatura nabrała cech, które stały się dość typowe dla współczesnej popkultury. Przede wszystkim jest dużo więcej odniesień do sfery erotycznej. Pojawiają się żarty na ten temat w dialogach bohaterów, a Panie otwarcie dyskutują o kwestiach intymnych. Nierzadko seks jest główną osią książki. Mówiąc o współczesnej literaturze kobiecej od razu na myśl przychodzi bestseller „50 twarzy Greya”. Nie jest to jednak jedyna książka, w której obok romantycznej fabuły cały czas pojawiają się wątki erotyczne.

Wiele „ostrych” wątków jest też innych popularnych powieściach dla kobiet. Wystarczy spojrzeć na „Nie dajesz mi spać” albo „Gdybym była Tobą”. Wysoka sprzedaż tych pozycji świadczy o tym, że rynek literatury kobiecej się zmienia. Panie coraz chętniej stawiają na erotyczne szczegóły, które aktualnie pojawiają się nawet polskich książkach Grocholi. Oczywiście ckliwe historie nadal są często obecne, ale sfery intymne nie są już więcej tematem tabu. Zapewne jedne czytelniczki to cieszy, a bardziej konserwatywne Panie martwi.